Początki remontu wrocławskiej mykwy, jesień 2017 r. /fot. Tomasz Fila
polecane

Mykwy polskie

„Nie powiem pani więcej niż mogę, a mogę niewiele” – mówi, wyciągając broszurkę zatytułowaną „Posłannictwo balanit”. Siedzimy w kantorku przed wejściem do mykwy w Łodzi. Teresa ostrożnie dobiera słowa. Nie zdradzi szczegółów przygotowania do zanurzenia, bo nie są to sprawy wyłącznie techniczne, a intymne, „nie dla tego świata”.

Drabina Jakubowa według Rembrandta /fot. The Metropolitan Museum of Art

Kiedy „ja” milknie [Komentarz do parszy Wa-jece]

Rabin Jonathan Sacks na szabat: „Hebrajski czasownik lehitpalel, modlić się, jest zwrotny – osoba wykonująca czynność jest również tej czynności odbiorcą. Lehitpalel to dosłownie ‚osądzać samego siebie’. Oznacza uwolnienie się z więzienia naszego ego i ujrzenie świata i własnej osoby z zewnątrz. Modlitwa pojawia się wtedy, kiedy nieugięta pierwsza osoba liczby pojedynczej na chwilę milknie i uświadamia sobie, że nie jest centrum wszechświata”.

„Abraham i Icchak", fragment akwaforty Rembrandta, 1645 r. /fot. The Metropolitan Museum of Art

Odwaga i wytrwałość [Komentarz do parszy Toldot]

Rabin Jonathan Sacks na szabat: „Zazwyczaj staramy się zindywidualizować swoje osiągnięcia poprzez zaznaczenie odrębności wobec tego, czego dokonali nasi rodzice. Staramy się robić pewne rzeczy inaczej lub chociaż inaczej je nazywać. Izaak taki nie był. (…) Był pierwszym żydowskim dzieckiem i uosabia największe wyzwanie, przed którym staje każdy kolejny żydowski potomek – kontynuowanie wędrówki, którą zaczęli nasi przodkowie, zamiast zbaczania z obranej przez nich drogi; podjęcie się dojścia do celu zamiast rezygnowania z wyzwania”.