historia

Ilustracja: „#uploading_holocaust"

#Zagłada

„Uczniów próbuje się straumatyzować w sposób wręcz fizyczny. Edukatorzy mówią im: ‚chcę, żebyście poczuli ciężar’, ‚chcę, żebyście poczuli się źle’, ‚chcę, żebyście poczuli się jak ofiary'”. O wycieczkach izraelskiej młodzieży do dawnych obozów Zagłady na terenie Polski mówią Udi Nir i Sagi Bornstein, twórcy filmu „#uploading_holocaust”.

Gdynia, 1934 rok. Rodzice Szarony pierwsi od lewej. /Fot. Archiwum rodzinne

Obcokrajowcy

Ukryto ją w drewnianej skrzyni, na której podczas pracy siedziała jej mama. Najważniejsze było, żeby cicho ssała cukier. W przypadku, gdyby się poruszyła, mama miała przesunąć się tak, żeby nikt tego nie spostrzegł. Szarona i jej rodzice wojnę przeżyli jako obywatele Palestyny.

profesor-jerzy-tomaszewski-zydzi-w-ii-rzeczpospolitej-ksiazka-online-historia-zydow-miedzywojnie-20-lecie-miedzywojenne-chidusz

Książka Jerzego Tomaszewskiego „Żydzi w II Rzeczpospolitej” dostępna online

Uniwersytet Warszawski udostępnił online książkę prof. Jerzego Tomaszewskiego „Żydzi w II Rzeczpospolitej” stanowiącą wybór ważnych tekstów profesora skupionych wokół zagadnień lat 20. i 30. XX wieku. Ze wstępu do publikacji: „Profesor Jerzy Tomaszewski, wybitny uczony światowego formatu, był jednym z prekursorów i najważniejszych badaczy dziejów Żydów w okresie międzywojennym. Jego aktywność naukowa w tym zakresie przypada…

Polityka w dwudziestoleciu międzywojennym docierała także do żydowskich klubów sportowych. Na zdjęciu klub Makabi Warszawa, 1934 rok./ Fot. Zbiory NAC / Sygnatura: 1-S-1798-1

Pierwsze i ostatnie takie pokolenie

Lata trzydzieste XX wieku, w dorosłość wchodzi pierwsze pokolenie Żydów urodzonych w niepodległej Polsce. Kim są? Jakie są ich relacje z katolickimi rówieśnikami? Sympatie polityczne? O tym wszystkim pisze Kamil Kijek w swojej książce „Dzieci modernizmu. Świadomość, kultura i socjalizacja polityczna młodzieży żydowskiej w II Rzeczpospolitej”.

After over 70 years, Madeleine Alster came to Korczyna with her children and grandchildren to once again see the house where her life was saved.

Wiedzą sąsiedzi, jak kto siedzi

Matka kazała jej iść w stronę jakiegoś obcego człowieka. Nic więcej nie powiedziała, nie dała nic na drogę. Wsadził ją na rower i odjechał, jak ojciec, który przypadkowo zabrał córkę w nieodpowiednie miejsce. Gdy po trzech latach opuszczała jego dom, nie podziękowała, nie mogła nawet odwrócić się i spojrzeć w stronę miejsca, w którym uratowano jej życie.

Fragment okładki, autorka: Edyta Marciniak /CHIDUSZ 2017

Powroty do domów, których nie było

„Nie jesteśmy odpowiedzialni za to, co robiło pokolenie naszych dziadków i pradziadków w czasie okupacji i tuż po niej. Odpowiadamy jednak za to, jak pamiętamy tamte wydarzenia, co z tą pamięcią robimy i kogo uważamy za bohaterów” – mówi Łukasz Krzyżanowski, autor książki o powrotach do powojennego Radomia.

Fragment okładki, autorka: Edyta Marciniak

Archiwum zbrodni przeciwko ludzkości

Akta przeciwko 36 tysiącom nazistowskich zbrodniarzy wojennych zostały utajnione w 1949 roku. Każdy z krajów, który należał do Komisji Narodów Zjednoczonych do Spraw Zbrodni Wojennych może poprosić o ich upublicznienie, jednak do tej pory zrobiły to tylko Stany Zjednoczone i Wielka Brytania. Nie poprosiła o to Polska, choć kluczową rolę w utworzeniu Komisji odegrał gen. Władysław Sikorski. O tym, co znajduje się w aktach – brytyjski historyk Dan Plesch.

Ohel cadyka Mordechaja Josefa Leinera na cmentarzu w Izbicy /fot. Rafał Hetman

Sąsiedzi

Ludzie mówią – robisz, bo masz z tego jakiś zysk. Jakby człowiek nie robił, to by mówili, że widzi śmieci i nic nie robi, a jak człowiek robi, to też źle, wtedy mówią, że robi, bo mu Żydzi płacą. Ktoś głośno zapukał do drzwi. Wszyscy przy stole podnieśli głowy. Henryk zaszurał krzesłem i spojrzał przez…

The boarding school building and houses located on the grounds of the former cemetery in Kalisz.

Od Statutu kaliskiego do wojny o cmentarz

W tym roku mija siedemnaście lat, od kiedy Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP wystąpił do Komisji Regulacyjnej z wnioskiem o zwrot starego cmentarza żydowskiego w Kaliszu. Po latach rozmów władze miasta niespodziewanie odmówiły podpisania wypracowywanej przez długi czas ugody, tłumacząc, że cmentarza zwrócić nie mogą, bo sprzeciwiają się temu mieszkańcy, a Żydzi i tak nigdy nie przedstawili dokumentów potwierdzających prawo własności. Okazało się, że ponad 650 lat chowania zmarłych w jednym miejscu nie jest wystarczającym powodem do zwrotu jednego z najstarszych i najważniejszych cmentarzy żydowskich w Polsce.