historia

Kobiety i chasydyzm w satyrycznym ujęciu Noama Nadava (fragment ilustracji) /©Noam Nadav

Chasydyzm. Elitarny klub mężczyzn

Prof. Marcin Wodziński: Wielcy cadykowie mogli sobie pozwolić na nieprzyjmowanie kobiet. Co nie znaczy, że nie było wyjątków. Takie bezprecedensowe spotkania wręcz podnosiły prestiż cadyka. Skoro zdecydował się przyjąć jakąś kobietę, to znaczy, że nie jest to zwykła kobieta, tylko sama Szechina, Boża obecność.

strefa-gazy-palestyna-konflikt-izraelsko-palestynski-ambsasaday-usa-w-jerozolimie

Polska poezja z Zachodniego Brzegu

W poniedziałek na granicy Izraela i Gazy zginęło 58 Palestyńczyków a rannych zostało blisko 2,7 tys. osób. Bezsensowny rozlew krwi i kolejne przesunięcie się wizji pokojowego współistnienia dwóch narodów chcemy skomentować publikacją rozmowy z Yonatanem Bergiem, izraelskiem poetą, który w 2016 roku mówił: „Nie ma innej możliwości rozwiązania konfliktu niż powstanie państwa palestyńskiego. To może zająć kolejne 10, 20 lat, ale w końcu się stanie. Nie ma innej możliwości i myślę, że każdy Izraelczyk zdaje sobie z tego sprawę. Rząd nie ma odwagi i pewności siebie, szuka wymówek, ale w końcu to się stanie.”

Irena Sendlerowa na okładce "Chiduszu" 10/2017 /autorka: Edyta Marciniak

Warto być przyzwoitym

„Sendlerową znałam od zawsze i od lat próbowałam bronić ją przed wciąganiem w różne polityczne rozgrywki. Teraz nie mogłam zrobić inaczej” – mówi Elżbieta Ficowska, przyjaciółka Ireny Sendlerowej, której zawdzięcza uratowanie z getta

Wystawa stała "Czego nie mogliśmy wykrzyczeć światu" w Żydowskim Instytucie Historycznym w Warszawie

Czego nie mogliśmy wykrzyczeć światu. Spacer po wystawie stałej w ŻIH-u

Najważniejszym punktem wieloletniego projektu upamiętniającego Archiwum Getta Warszawskiego było otwarcie wystawy stałej w ŻIH-u, na której po raz pierwszy pokazano oryginalne dokumenty tworzone przez konspiracyjną grupę Ringelbluma.   Budynek jako eksponat Zwiedzanie wystawy rozpoczyna się w holu na parterze. Na oryginalnej, przedwojennej posadzce zachowały się ślady pożaru z 16 maja 1943 roku, który wybuchł po…

Postać w czarnej sukience to Chana Matusiakowa. W tle cegielnia należąca do rodziny Berentów. /Fot. Archiwum rodzinne

W Koźminku aniołki przyszły na herbatę

Ryszard nie wiedział, że jego rodzice ukrywają Żydów, dopóki przez przypadek podczas zabawy w chowanego nie znalazł w sianie Chaima. Raz został wieczorem sam, z dziesięć lat starszą siostrą. Na zewnątrz wielki mróz, a ona z jakimś garneczkiem szykuje się do wyjścia. Zaciekawiło go to i spytał, co robi. Odpowiedziała, że niesie herbatę, bo aniołki przyszły i musi im zanieść na rozgrzanie.

Deborah Lipstadt podczas warszawskiej premiery filmu „Kłamstwo" w styczniu 2017 r. /Fot. Fundacja Centrum Taubego Odnowy Życia Żydowskiego w Polsce

Granice wolności słowa

„Polska chce, aby karać za użycie zwrotu ‚polskie obozy koncentracyjne’. O tym, co jest jeszcze w porządku, a co już nie, będą decydowali politycy. Gdyby chodziło o mój kraj i polityków z mojego kraju, nie chciałabym, żeby to do nich należała ta decyzja” – mówi amerykańska historyczka Deborah Lipstadt.