judaizm

„Żydowskie wesele", Marco Marcuola, Wenecja, ok. 1780 roku

Małżeństwo mieszane – największy grzech judaizmu?

Rabin Seymour Rosenbloom: „Wiem, że wielu moich kolegów, którzy stoją na straży przepisów mówiących o nieudzielaniu międzyreligijnych ślubów, wierzy, że robi to dla dobra swoich społeczności i podtrzymania ich żydowskości. Ja jednak wierzę w to, że jeśli para będzie miała żydowski ślub, który poprowadzi rabin, zwiększy to prawdopodobieństwo, że w przyszłości zbudują swój dom i rodzinę, kierując się żydowskimi wartościami”.

Pieśń Miriam, Julius Schnorr von Carolsfeld/ Wikipedia

Tracąc Miriam [komentarz do parszy Chukat]

W pewnym niezwykłym midraszu czytamy, że Miriam przekonała swojego ojca Amrama, ważnego uczonego swojego pokolenia, aby anulował jeden ze swoich dekretów. Rozporządzenie nakazywało Hebrajczykom branie rozwodów ze swoimi żonami, ponieważ groźba tego, że każde nowonarodzone hebrajskie dziecko zostanie zabite, była bardzo poważna. Amram przyznał Miriam rację. Mężowie i żony mogli znowu żyć razem. Jekobed zaszła w ciążę i urodziła Mojżesza. Midrasz więc bezpośrednio daje do zrozumienia, że sześcioletnia dziewczynka przewyższyła mądrością i wiarą czołowego rabina swojego pokolenia.

„Śmierć Koracha, Datana i Abirama", Gustave Doré/ Wikipedia

Spór przez wzgląd na Niebiosa [komentarz do parszy Korach]

Bunt Koracha był nie tylko najgorszą rewoltą, która wydarzyła się podczas wędrówki przez pustynię. Była to również jedyna bezpośrednia zniewaga Mojżesza i Aarona. Korach i jego zwolennicy oskarżyli Mojżesza o nepotyzm, niepowodzenie, a przede wszystkim o bycie oszustem, który – z myślą o własnym zysku – przypisuje Bogu swoje decyzje i prawa. Atak na Mojżesza był tak poważny, że stał się dla Mędrców modelem najgorszego sporu.

Rachab pomaga uciec szpiegom, Julius Schnorr von Karolsfeld/ Wikipedia

Strach przed wolnością [komentarz do parszy Szelach lecha]

Lubawiczer Rebe w swojej radykalnie rewizjonistycznej interpretacji parszy zadaje oczywiste pytanie: jak to możliwe, że aż dziesięciu szpiegów złożyło tak fatalistyczny raport? Przecież na własne oczy widzieli, jak Bóg zsyła na Egipt plagi i jak rzuca na kolana najsilniejsze i najdłużej istniejące starożytne imperium. Widzieli armię egipską z ich nowatorską technologią – rydwanami ciągniętymi przez konie – tonącą w morzu, przez które chwilę wcześniej Izraelici przeszli suchą stopą. Egipcjanie byli znacznie silniejsi niż Kananejczycy, Peryzzyci, Jebuzyci i inne mniejsze plemiona, którym Izraelici musieli stawić czoła podczas zdobywania ziemi. Wyjście z Egiptu miało miejsce zaledwie nieco ponad rok wcześniej, pamięć o nim była więc wciąż żywa.

„Kapłani dmący w trąby", ilustracja z Biblii Holmana/ Wikipedia

Obóz i zgromadzenie [komentarz do parszy Be-haalotecha]

Są dwa sposoby w jaki ludzie tworzą grupy (społeczności, społeczeństwa czy narody). Jednym z nich jest stawienie czoła wspólnemu wrogowi. Łączymy siły, aby wzajemnie się bronić. Tak jak zwierzęta tworzą stada, żeby chronić się przed drapieżnikiem, tak my łączymy się w grupy, żeby przetrwać. Tego rodzaju społeczność określana jest słowem machane – obóz, formacja obronna. Istnieje też jednak zrzeszenie zupełnie innego rodzaju. Zdarza się, że ludzie łączą się w grupy, ponieważ współdzielą pewną wizję, zbiór poglądów i aspiracji. Tego rodzaju grupę określa się słowem eda, zgromadzenie.

Nazirejczyk Samson i Dalila, José Echenagusía/ Wikipedia

Mędrcy i święci [komentarz do parszy Naso]

Nazirejczyk to osoba, która decyduje się przestrzegać szczególnych zakazów i zasad świętości. Nie może spożywać wina (i innych produktów zrobionych z winogron) ani innych napojów alkoholowych; nie może strzyc włosów i brody ani zbliżać się do zwłok […]. Tora nie wyjaśnia jednak ani tego, dlaczego ktoś miałby chcieć przyjąć taką formę abstynencji, ani czy jest to wybór godny pochwały, czy po prostu pewnego rodzaju możliwość. Z jednej strony Tora nazywa nazirejczyków „poświęconymi Wiekuistemu”, z drugiej nakazuje złożenie ofiary zagrzesznej po upływie okresu abstynencji.

„Liczenie Izraelitów", H. F. E. Philippoteaux/ Wikipedia

Prowadzić naród jednostek [komentarz do parszy Ba-midbar]

Parsza Ba-midbar 8 lipca 2019 / 5 tamuz 5779 Księga Ba-midbar zaczyna się od spisu ludności, dlatego w wielu językach nazywana jest Księgą Liczb. Jakie znaczenie ma akt liczenia? I dlaczego od niego zaczyna się księga? Poza tym to już trzeci spis w ciągu roku. Przecież jeden z pewnością by wystarczył. Czy liczenie ma związek z…

Izraelici wzięci do niewoli, ilustracja z Biblii Holmana/ Wikipedia

Narodziny nadziei [komentarz do parszy Be-chukotaj]

W tym tygodniu czytamy fragment Tory zwany tochecha (przestroga) – przerażającą listę klątw, które spadną na Izraelitów, jeśli sprzeciwią się założeniom Bożej misji. To przepowiednia czasów, w których historia zboczy na zły tor. Jeśli Izrael zbłądzi w sensie duchowym – ostrzega tochecha – ucierpi również pod względem fizycznym, ekonomicznym i politycznym. Naród poniesie tragiczną klęskę. Zaprzepaści swą wolność i kraj. Izraelitów czeka wygnanie i prześladowania. Na tym jednak fragment się nie kończy. Ton tekstu gwałtownie się zmienia i po przerażającej serii klątw czytamy niezwykły ustęp niosący pocieszenie, jeden z najbardziej znaczących w całej Biblii.

Uzbrojeni żołnierze maszerują ulicami Moskwy, październik 1917r. / Wikipedia

Ewolucja czy rewolucja? [komentarz do parszy Be-har]

Parsza Be-har stanowi wzór rewolucji dla społeczeństwa wyznającego idee sprawiedliwości, wolności i godności człowieka. W jej centrum leży prawo roku jubileuszowego, zawarte w słowach Tory („ogłosicie wolność na ziemi wszystkim mieszkańcom jej”), które zdobią jeden z wielkich symboli wyzwolenia, Dzwon Wolności w Filadelfii. Jednym z postanowień prawa roku jubileuszowego jest uwolnienie niewolników.

Isidor Kaufman, „Dzień odkupienia”/ Wikipedia

Trzy obrazy szabatu [komentarz do parszy Emor]

Szabat nazywany jest słowami moed i mikra kodesz, choć żadne z tych określeń – przynajmniej w ich konwencjonalnym rozumieniu – nie pasuje do tego święta. Moed oznacza określony czas, konkretną datę w kalendarzu, mikra kodesz zaś – albo świąteczne zgromadzenie, czas, w którym naród zbierał się przy Przybytku, albo dzień w kalendarzu ustanowiony przez sędziów świętym. Szabat nie jest ani jednym, ani drugim: nie ma ustalonej daty w kalendarzu, nie jest czasem narodowego zgromadzenia ani świętem wyznaczonym przez sąd religijny. O świętości szabatu zadecydował sam Bóg już na początku świata.