judaizm

„Hagar w dziczy", obraz  Camille Corot z pierwszej połowy XIX wieku/ fot. The Metropolitan Museum of Art

O judaizmie i islamie [Komentarz do parszy Chajej Sara]

Rabin Jonathan Sacks na szabat: „Pod powierzchnią historii opowiedzianej w Chajej Sara mędrcy odkryli wskazówki, które po złożeniu w całość tworzą niezwykłą historię pojednania: z jednej strony Abrahama z Hagar, z drugiej Izaaka z Iszmaelem. To prawda, że doszło między nimi do konfliktu i rozłamu, na tym jednak historia się nie kończy. Przyjaźń i wzajemny szacunek między judaizmem a islamem są możliwe”.

„Trzej aniołowie odwiedzający Abrahama",  Charles Meynier, 1793 r. /fot. The Metropolitan Museum of Art

Bóg i nieznajomi [Komentarz do parszy Wa-jera]

Rabin Jonathan Sacks na szabat: „Abraham, ojciec monoteizmu, znał paradoksalną prawdę, która mówi, że żyć wiarą oznacza zauważać Boski element w osobie nieznajomego. Łatwo jest podjąć Bożą Obecność, kiedy objawia się w postaci samego Boga. Trudniej jednak rozpoznać ją, kiedy przychodzi ukryta pod postacią trzech anonimowych przechodniów. Na tym polega wielkość osoby Abrahama, który wiedział, że służba Bogu równa się gościnności wobec nieznajomych”.

Migracje cadyków w czasie I wojny światowej - jedna z map, które znalazły się w atlasie

Przestrzenie chasydyzmu

Wodziński przekonuje, że chasydyzm był przez badaczy do tej pory postrzegany z ograniczonej perspektywy. Przez lata zwracano uwagę głównie na intelektualne dziedzictwo ruchu, nie korzystano ze źródeł niechasydzkich, niehebrajskich lub niejidyszowych. Skupiano się na początkach ruchu, pomijając wiele aspektów, które uwidocznił jego późniejszy rozwój. Zajmowano się przede wszystkim chasydzkimi elitami, a do tego patrzono na chasydyzm jako zjawisko ahistoryczne, dające się zdefiniować w niezmienny sposób.

Początki remontu wrocławskiej mykwy, jesień 2017 r. /fot. Tomasz Fila

Mykwy polskie

„Nie powiem pani więcej niż mogę, a mogę niewiele” – mówi, wyciągając broszurkę zatytułowaną „Posłannictwo balanit”. Siedzimy w kantorku przed wejściem do mykwy w Łodzi. Teresa ostrożnie dobiera słowa. Nie zdradzi szczegółów przygotowania do zanurzenia, bo nie są to sprawy wyłącznie techniczne, a intymne, „nie dla tego świata”.

Cornelis van Haarlem, „Kain zabijający Abla", rycina z końca XVI wieku /fot. The Metropolitan Museum of Art

Dramat w czterech aktach [Komentarz do parszy Noach]

Rabin Jonathan Sacks na szabat: Nieprzypadkowo słowo „odpowiedzialność” pochodzi od słowa „odpowiedź”. Odpowiedzialność jest zawsze odpowiedzią, ustosunkowaniem się wobec kogoś lub czegoś. W judaizmie oznacza odpowiedź na Boże przykazanie.

„Stworzenie zwierząt". Szkic nieznanego twórcy, Niderlandy, XVI wiek /fot. The Metropolitan Museum of Art

Trzy etapy stworzenia [Komentarz do parszy Be-reszit]

Rabin Jonathan Sacks na szabat: „Zauważenie w człowieku dobroci i powiedzenie mu o tym jest jednym z największych aktów tworzenia. Być może istnieją ludzie bezwzględnie źli, ale nie ma takich wielu. Niemalże w każdym z nas kryje się coś pozytywnego i wyjątkowego, ale bardzo łatwo jest to uszkodzić – aby te cechy mogły rosnąć i wydawać owoce, potrzebują światła uwagi i pochwały”.

Illustration: ©Noam Nadav

A Hasidic Spatial Turn

Professor Marcin Wodziński argues that historians have studied Hasidism from a limited perspective, which is surprising considering that it was a movement of enormous cultural significance throughout Eastern Europe, and that it shaped modern thinking about Ashkenazi Jews in the eighteenth and nineteenth centuries. (…) Researchers, unfamiliar with the geography of the region, found it difficult to assign traditional names to places that fell within the borders of modern Poland or Ukraine. The Historical Atlas of Hasidism remedies this type of methodological error by firmly embedding key questions of Hasidism in a spatial turn.

„Symphony No. 1, The Transcendental", obraz Richarda Pousette-Darta /fot. The Metropolitan Museum of Art

Niedokończona symfonia [Komentarz do parszy We-zot ha-bracha]

Rabin Jonathan Sacks: „Każdy z nas napotka w swoim życiu rzeki, których nie będzie mógł przekroczyć, ziemie obiecane, do których nie będzie mu dane wejść, i cele, do których nigdy nie dotrze. Nawet najwspanialsze życie pozostanie niedokończoną symfonią. Śmierć Mojżesza, który odchodzi, nie przekroczywszy Jordanu, powinna być dla nas wszystkich pocieszeniem”.

Bez tytułu. Andrew Bush, 1993. /Fot. The MET

Inteligencja emocjonalna [Komentarz do parszy Haazinu]

Rabin Jonathan Sacks na szabat: „Bez profetycznej pasji postaci takich jak Amos, Ozeasz, Izajasz czy Jeremiasz, bez muzyki psalmów i pieśni Lewitów w Świątyni, judaizm byłby jak roślina bez wody i słońca – zwiędłby w końcu i umarł. Sam intelekt nie inspiruje nas, żeby zmieniać świat. Aby tak się stało, musimy zmienić myśl w piosenkę. Tym właśnie jest Haazinu – wielkim hymnem Mojżesza o miłości”.