judaizm

fot. PINN HANS (GPO)

Lekcja na XXI wiek [komentarz do parszy Jitro]

Zwrot dziękczynny pada w Torze z ust trzech osób i żadna z nich nie należy do przymierza Abrahama. Pierwszą z nich jest Noe: „Błogosławiony Wiekuisty, Bóg Szema; a niech będzie Kanna” (Be-reszit 9:26). Drugą jest sługa, którego Abraham wysyła, aby znalazł Izaakowi żonę (według tradycji jest to Eliezer): „Błogosławiony Wiekuisty, Bóg pana mojego Abrahama, który nie pominął łaski i rzetelności Swojej panu mojemu!” (Be-reszit 24:27). Trzecią jest Jitro.

Parada izraelskich żołnierzy/ fot. PINN HANS (GPO)

Droga bez powrotu [komentarz do parszy Be-szalach]

Raszbam jest twórcą niezwykłego komentarza, w którym porównuje walkę Jakuba z aniołem do opowieści, w której Mojżesz, powracając do Egiptu, zostaje zaatakowany przez Boga, oraz do historii Jonasza na statku podczas burzy. Każdego z bohaterów ogarnął strach przed niebezpieczeństwem i trudnościami, z którymi musieli się zmierzyć. Każdy z nich w pewnym momencie chciał uciec. We wszystkich trzech przypadkach Niebiosa odcięły bohaterom możliwość odwrotu.

Gawędziarz opowiada historię z „Księgi tysiąca i jednej nocy", 1911/ Wikipedia

Jesteśmy historiami, które o sobie snujemy [komentarz do parszy Bo]

Kultury kształtują się w poprzez opowieści, które same tworzą. Niektóre z historii odgrywają szczególną rolę w formowaniu samoświadomości tych, którzy je snują. Nazywamy je wielkimi motywami. Mówią o dużych grupach ludzi – plemionach, narodach i cywilizacjach. Ich rolą jest sprawić, aby przedstawiciele grupy trzymali się razem – niezależnie od mijającego czasu i zmieniającego się miejsca – i tworzyli wspólną tożsamość, przekazywaną dalej kolejnym pokoleniom.

ilustr. Józef Holewiński/ Wikipedia

Sąd Ozyrysa [komentarz do parszy Wa-era]

Sprawiedliwość jest uniwersalna. O tym mówią opowiedziane w Torze trzy historie z wczesnego życia Mojżesza. Prorok interweniuje zarówno wtedy, gdy widzi Egipcjanina bijącego Izraelitę, dwóch bijących się Hebrajczyków, jak i pogańskich pasterzy zachowujących się grubiańsko wobec córek Jetro. W tak prosty sposób Tora uczy nas, że sprawiedliwość Mojżesza była uniwersalna i bezstronna.

Fragment okładki/ Autorka: Edyta Marciniak

Wiara w przyszłość [komentarz do parszy Szemot]

Bóg w Biblii Hebrajskiej nie jest bezczasowy i niezmienny, ale zaangażowany, wzywający, ponaglający, ostrzegający, wybaczający i rzucający wyzwania – prowadzi stały dialog ze swoim ludem. Zdanie, które Malachiasz wygłasza w Bożym imieniu – „Ja Wiekuisty się nie zmienię” (3:6) – nie mówi o Bożej esencji, czystym bycie, Nieruchomym Poruszycielu, ale o Jego moralnych zobowiązaniach.

fot. Tony Alter/ Flickr

Rodzina, wiara i wolność [komentarz do parszy Wa-jechi]

Dzieci uważane są za dar od Boga nie mniej istotny niż ziemia. Tak jakby Tora chciała nam powiedzieć szczerze, że owszem, rodzina może stanowić wyzwanie. Relacje między żoną a mężem czy między rodzicem a dzieckiem nierzadko są skomplikowane. Ale musimy nad nimi pracować. Nigdy nie będziemy pewni, czy podejmujemy właściwe decyzje. Nic nie wskazuje na to, że rodzice w księdze Be-reszit byli nieomylni. Jednak rodzina to najbardziej ludzka ze wszystkich instytutucji.

Józef ujawnia sie przed braćmi, ilustr. z Biblii Dore'a/ Wikipedia

Przyszłość i przeszłość [komentarz do parszy Wa-jigasz]

Nie możemy więc w pełni zrozumieć tego, co dzieje się z nami teraz, dopóki nie będziemy mieli okazji spojrzeć wstecz i ocenić, jak wszystko potoczyło się dalej. Oznacza to, że przeszłość nas nie więzi. Mogą przytrafić nam się rzeczy (być może nie aż tak dramatyczne jak z historii o Józefie), które całkowicie zmienią sposób, w jaki patrzymy w przeszłość i pamiętamy naszą historię. Działając w przyszłości, możemy odkupić przeszłość.

„Józef interpretuje sen faraona", Adrien Guignet/ Wikipedia

Józef i zagrożenia posiadania władzy [komentarz do parszy Mikec]

Cały ten fragment, który zaczyna się w Mikec, a kończy w kolejnej parszy, rodzi poważne pytanie. Zazwyczaj sądzimy, że zniewolenie Izraelitów było konsekwencją i karą za to, co zrobili Józefowi jego bracia. Ale to Józef zmienił Egipcjan w naród niewolników, co więcej pomaga stworzyć aparat scentralizowanej władzy, który w przyszłości zostanie wykorzystany przeciwko jego ludowi.

Eddie Jacobson podaje rękę płk. Edelmannowi/ fot. Hugo Mendelson (GPO)

Anioł, który nie wiedział, że jest aniołem [komentarz do parszy Wa-jeszew ]

Anonimowy mężczyzna – daje do zrozumienia Tora – reprezentuje nagłe pojawienie się opatrzności, która miała zapewnić, że Józef trafi tam, gdzie miał trafić, a historia potoczy się dalej ustalonym torem. Być może nieznajomy nie wiedział, jakie w rzeczywistości było jego zadanie. Na pewno nie wiedział tego Józef. Mówiąc najprościej: był to anioł, który sam nie wiedział, że był aniołem. Nieznajomy odgrywa w historii bardzo ważną rolę. Bez niego nic by się nie wydarzyło. Kiedy wskazywał drogę Józefowi, nie wiedział jednak, jak istotne były jego działania.

Pietro Monaco, „Jakub siłuje się z aniołem"/ metmuseum.org

Nie będzie imię twoje Jakub [komentarz do parszy Wa-jiszlach]

Jak więc mamy rozumieć to, co mówi do Jakuba najpierw zagadkowa postać, a później sam Bóg? Możemy to odczytać nie jako twierdzenie, ale pewnego rodzaju zaproszenie, a nawet wyzwanie: „niech twoje imię nie będzie od teraz Jakub, ale Izrael”, „postępuje tak, jakby twoje imię brzmiało Izrael”. Bądź księciem, królewską personą. Stój wyprostowany. Bądź sobą.