CHIDUSZ 43 – 10/2017

Początki remontu wrocławskiej mykwy, jesień 2017 r. /fot. Tomasz Fila
polecane

Mykwy polskie

„Nie powiem pani więcej niż mogę, a mogę niewiele” – mówi, wyciągając broszurkę zatytułowaną „Posłannictwo balanit”. Siedzimy w kantorku przed wejściem do mykwy w Łodzi. Teresa ostrożnie dobiera słowa. Nie zdradzi szczegółów przygotowania do zanurzenia, bo nie są to sprawy wyłącznie techniczne, a intymne, „nie dla tego świata”.

Irena Sendlerowa na okładce "Chiduszu" 10/2017 /autorka: Edyta Marciniak

Warto być przyzwoitym

„Sendlerową znałam od zawsze i od lat próbowałam bronić ją przed wciąganiem w różne polityczne rozgrywki. Teraz nie mogłam zrobić inaczej” – mówi Elżbieta Ficowska, przyjaciółka Ireny Sendlerowej, której zawdzięcza uratowanie z getta

Wystawa stała "Czego nie mogliśmy wykrzyczeć światu" w Żydowskim Instytucie Historycznym w Warszawie

Czego nie mogliśmy wykrzyczeć światu. Spacer po wystawie stałej w ŻIH-u

Najważniejszym punktem wieloletniego projektu upamiętniającego Archiwum Getta Warszawskiego było otwarcie wystawy stałej w ŻIH-u, na której po raz pierwszy pokazano oryginalne dokumenty tworzone przez konspiracyjną grupę Ringelbluma.   Budynek jako eksponat Zwiedzanie wystawy rozpoczyna się w holu na parterze. Na oryginalnej, przedwojennej posadzce zachowały się ślady pożaru z 16 maja 1943 roku, który wybuchł po…

Irena Sendlerowa na okładce "Chiduszu" 10/2017 /autorka: Edyta Marciniak

„Chidusz” o Sendlerowej, dekomunizacji i polskich mykwach

Na okładce w fotelu siedzi Irena Sendlerowa, w charakterystycznej czarnej opasce na włosach, którą zaczęła zakładać po śmierci syna. Za nią ledwo widoczne dzieci z warszawskiego getta. Ile z nich zdołała uratować? Czy rzeczywiście była komunistką? Jak wyglądał proces umieszczania dzieci u polskich rodzin?