Michał Bojanowski

Absolwent Europejskiego Instytutu Studiów Żydowskich w Sztokholmie, oraz polonistyki i Studium Kultury i Języków Żydowskich na Uniwersytecie Wrocławskim. Do 2013 roku asystent rabina Samuela Rosenberga w Gminie Żydowskiej we Wrocławiu. Studiuje w Heidelbergu.

Pan Rysiu odpala papierosa na dziedzińcu synagogi we Wrocławiu /fot. CHIDUSZ 2017

Pan Rysiu [opowieść o polskim Żydzie]

W stołowym powiesiła godło, na lewo Cyrankiewicza, a po prawej Gomułkę. Przy tym była bardzo wierzącą katoliczką. Śmiał się z niej i mówił, Klimkowa, ściągnijże ty to godło! Jak jesteś taką katoliczką, to lepiej powieś krzyż. Będziesz miała prawdziwą Golgotę – krzyż i dwóch łotrów!

Po ponad 70 latach Madeleine Alster przyjechała do Korczyny w towarzystwie 18 członków rodziny, by jeszcze raz zobaczyć dom, w którym uratowano jej życie. /fot. Archiwum rodzinne Soleckich CHIDUSZ 2017

Wiedzą sąsiedzi, jak kto siedzi

Matka kazała jej iść w stronę jakiegoś obcego człowieka. Nic więcej nie powiedziała, nie dała nic na drogę. Wsadził ją na rower i odjechał, jak ojciec, który przypadkowo zabrał córkę w nieodpowiednie miejsce. Gdy po trzech latach opuszczała jego dom, nie podziękowała, nie mogła nawet odwrócić się i spojrzeć w stronę miejsca, w którym uratowano jej życie.

(Dawne) boisko szkolne na terenie starego cmentarza żydowskiego w Kaliszu /fot. CHIDUSZ 2017

Od Statutu kaliskiego do wojny o cmentarz

W tym roku mija siedemnaście lat, od kiedy Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP wystąpił do Komisji Regulacyjnej z wnioskiem o zwrot starego cmentarza żydowskiego w Kaliszu. Po latach rozmów władze miasta niespodziewanie odmówiły podpisania wypracowywanej przez długi czas ugody, tłumacząc, że cmentarza zwrócić nie mogą, bo sprzeciwiają się temu mieszkańcy, a Żydzi i tak nigdy nie przedstawili dokumentów potwierdzających prawo własności. Okazało się, że ponad 650 lat chowania zmarłych w jednym miejscu nie jest wystarczającym powodem do zwrotu jednego z najstarszych i najważniejszych cmentarzy żydowskich w Polsce.

Zadziobywany "Malowany ptak" /autor Edyta Marciniak CHIDUSZ 2017

Teatralny powrót „Malowanego ptaka”

Po latach wraca „Malowany ptak”, tym razem, by przypomnieć nam o „obowiązku zobaczenia naszej przeszłości w prawdzie”. Reżyserka Maja Kleczewska w swoim spektaklu chce, byśmy zapomnieli o awanturze, w jakiej rodziła się sława Kosińskiego, bo ma ambicje rozpoczęcia „nareszcie możliwej” rozmowy o Polakach, którzy „biernie obserwowali” zagładę narodu żydowskiego. Debaty „otwartej i szerokiej”, pomimo wielkich chęci, spektakl Teatru Żydowskiego i Teatru Polskiego w Poznaniu jednak nie otwiera.

Zdjęcia powstały na planie filmu "Dybuk. Rzecz o wędrówce dusz" w reżyserii Krzysztofa Kopczyńskiego / Fot. Witold Krassowski

Dybuki współczesnej Ukrainy

Mieszkańcy Humania montują wielki krzyż z figurą Jezusa w miejscu, gdzie zawsze modlą się Żydzi. Sławią bohaterów odpowiedzialnych za wymordowanie tysięcy Żydów w XVIII w. Oskarżają Żydów o dawanie łapówek i niepłacenie podatków. Jak skończy się ten konflikt?

Fragment okładki "Chiduszu" 6/2016. Autorka: Edyta Marciniak

Co wiemy o pogromie w Kielcach?

4 lipca 1946 roku podczas pogromu w Kielcach zostało zamordowanych 37 Żydów, a kolejnych kilkadziesiąt osób zostało rannych. Po dwukrotnym śledztwie IPN-u kwestia odpowiedzialności za tę zbrodnię nadal pozostaje przedmiotem ożywionej dyskusji. Dlaczego?

Ewa Bohdanowicz w salonie mieszkania Hanny i Ludwika Hirszfeldów przy ul. Wittiga we Wrocławiu /fot. CHIDUSZ 2016

Mieszkam w samym środku historii

W 1945 roku, gdy rozpoczęła studia, dziekanem Wydziału Lekarskiego był Ludwik Hirszfeld, który podjął się organizacji powojennej wrocławskiej medycyny. Przez złe pochodzenie straciła stypendium i w ten sposób trafiła do pracy u Hanny Hirszfeldowej. Później, z tego samego powodu, wyrzucono ją z akademika i tak 63 lata temu wprowadziła się do domu Hirszfeldów, gdzie mieszka do dziś. Pediatra Ewa Bohdanowicz ma 94 lata i mówi, że mieszka w samym środku historii.

Protest aktorów po spektaklu Wycinka w reż. Krystiana Lupy /fot. Chidusz 2016

Polskie i żydowskie wojny teatralne

Teatr Żydowski w Warszawie i Teatr Polski we Wrocławiu. Te dwie instytucje więcej dzieli, niż łączy. Obie jednak zostały poddane poważnej, choć zupełnie odmiennej, próbie. Żydowski jakoś ją przetrzymał, a Polski, najlepsza scena w Polsce, stał się ruiną.

Fragment okładki książki "Brunatna kołysanka" wyd. Agora 2017

Wygraj książkę „Brunatna kołysanka” Anny Malinowskiej

Do rozdania mamy 3 egzemplarze wydanej niedawno książki Anny Malinowskiej „Brunatna kołysanka” (wyd. Agora) o polskich dzieciach uprowadzonych w czasie wojny przez założone z rozkazu Himmlera stowarzyszenie Lebensborn. Zadaniem ośrodków Lebensbornu było działanie na rzecz odnowienia krwi niemieckiej. O Zdzisiu napisano, że „jeżeli otrzyma dobre kierownictwo, może stać się dobrym Niemcem”, gdyż „rozporządza dobrymi właściwościami…