CHIDUSZ 64 – 10/2019

Fragment okładki „Chiduszu" 10/2019. Autorka: Edyta Marciniak

Nad pięknym modrym Dunajem

Pierwszy koncert 31 grudnia 1939 roku połączony był ze zbiórką pieniędzy w ramach Winterhilfswerk, corocznej akcji organizowanej przez NSDAP w celu zbierania funduszy na zakup opału dla ubogich w najzimniejszych miesiącach roku. Kolejne, wszystkie dyrygowane przez Kraussa, były już organizowane przez Kraft durch Freude, zrezygnowano też ze zbiórki pieniędzy – postawiono na prosty, czysto rozrywkowy i poprawny propagandowo przekaz. O nazistowskim rodowodzie wiedeńskich koncertów noworocznych pisze Dariusz Latosi.

Fragment okładki „Chiduszu" 10/2019. Autorka: Edyta Marciniak

Milczenie o zbrodniach nie jest największą zbrodnią

„Zabawne, jak bardzo można się urobić przy takim małym i już niewiele znaczącym kraju” – pisze Elfriede Jelinek. „Ale kiedyś był on częścią Trzeciej Rzeszy, i to częścią szczególnie fanatyczną – gorliwie się do niej przyłączył, a po 1945 roku udało mu się wymknąć pod postacią niewinnego aniołka. Przez całe życie wiele moich koleżanek i kolegów, ja sama również, konfrontowało się z tym do utraty sił”.

Fragment okładki „Chiduszu" 8/2019 będącej ilustracją do powieści Jankewa Dinezona „Der szwarcer jungermanczik". Autorka: Edyta Marciniak

Der szwarcer jungermanczik (rozdział IV)

Czwarty rozdział powieści Jankewa Dinezona Der szwarcer jungermanczik (Czarny młodzieniaszek). Powieść, po jej opublikowaniu w 1877 roku, stała się pierwszym jidyszowym bestsellerem – losy Rozy i Józefa przeżywano w wielu żydowskich domach. Choć do niedawna zapomniany, Jankew Dinezon był swego czasu jednym z najważniejszych pisarzy jidysz.

Fragment okładki „Chiduszu" 10/2019. Autorka: Edyta Marciniak

Chidusz 10/2019: Nad pięknym modrym Dunajem

Grudniowy „Chidusz” to małe i wielkie bitwy o zachowanie indywidualności i inności: walka austriackich twórców z narodowym zakłamaniem, #MeToo w Torze, czyli przywrócenie głosu biblijnym kobietom, sądowa batalia o spuściznę Franza Kafki, ale i ratowanie najbliższych od Zagłady w samym środku nazistowskiej fabryki butów. To również biblijny Józef, który walczy o pozostanie innym, i chanukowy komentarz Love trumps hate, który przypomina nam, że nie potęgą ani siłą, lecz duchem musimy zawalczyć o nasz świat.