chidusz 52 – 9/2018

Pierwszy rok studiów medycznych na Uniwersytecie Jana Kazimierza, po ćwiczeniach, Lwów 1941. Od prawej: Sławek, Sabina, dr Klinger, Bronia /fot. Archiwum rodzinne

Sabina ze Lwowa

Ten tekst pisałam na przestrzeni kilku miesięcy. Zdołałam jeszcze uzupełnić luki w opowieści, wypytując babcię o szczegóły. Złożyłyśmy zeznania w Yad Vashem i zapisałyśmy tam nazwiska jej bliskich. Babcia odeszła u schyłku tego lata. W jej szafie odkryłam zużytą skórzaną teczkę, a w niej kenkartę i akt chrztu niejakiej Joanny ze Stanisławowa. Cała historia babci i jej lęku w jednej starej torbie.

fot. CHIDUSZ 2018

Chodź na Pragę! [O książce Adama Dylewskiego]

Początkowo wydawało się, że uda się odbudować Wielką Synagogę (w której Niemcy podczas okupacji urządzili odwszalnię). Zebrano nawet większość potrzebnych funduszy. Kiedy jednak okazało się, że na Pradze jest coraz mniej Żydów, a większość z nich zdążyła już wyjechać do powstającego właśnie Izraela albo na Zachód, zaangażowanie w ten projekt – także ze strony żydowskiej – osłabło. Ostatecznie ruiny synagogi rozebrano w 1954 roku. Obecnie w tym miejscu znajduje się przedszkolny plac zabaw.