Rabin Jonathan Sacks

G. F. Kersting, „Mężczyzna czytający przy świetle lampy"/ Web Gallery of Art

Kriat Tora [wprowadzenie do cyklu komentarzy na 5780 rok]

Kriat Tora rozumiane właściwie ma charakter performatywny. Jest to cotygodniowa rekonstrukcja objawienia na górze Synaj. To ceremonia zawarcia przymierza, taka jak ta, którą przeprowadził Mojżesz: „I wziął księgę przymierza i przeczytał przed uszy ludu; i rzekli: wszystko co powiedział Wiekuisty spełnimy i usłuchamy” (Szemot 24:7); i taka jak ceremonia odnowienia przymierza Ezdrasza po powrocie z Babilonu, opisana w Księdze Nehemiasza.

Pierwszy traktor w kibucu Amir/ Wikipedia

Niechaj poleje się jako deszcze nauka moja [komentarz do parszy Haazinu]

„Niechaj poleje się jako deszcze nauka moja”: deszcz jest jeden, ale spada na różne drzewa, pozwalając każdemu z nich dać smaczny owoc swojego rodzaju – inaczej owocuje winogrono, inaczej drzewo oliwne, a jeszcze inaczej daktylowe. Tak też Tora jest jedna, ale z jej słów zrodziły się Tanach, Miszna, prawa i tradycja ustna.

Żydowscy skrybowie przy grobie Ezechiela w Iraku, ok. 1914 r./ Wikipedia

Tora jako pieśń Boga [komentarz do parszy Wa-jelech]

Do dziś Tora spisywana jest tak, jak robiło się to w starożytności – odręcznie, na pergaminie i przy użyciu piórka. Dokładnie tak, jak dwa tysiące lat temu spisywane były zwoje znad Morza Martwego. W judaizmie, religii niemal zupełnie pozbawionej świętych przedmiotów (jak ikony czy relikwie), najbardziej zbliżoną do nadawania im świętości tradycją jest właśnie szczególny stosunek do zwoju Tory.

„Mendelssohn gra dla Goethego" (fragment), Moritz Oppenheim/ Wikipedia

Nie za morzem ani w niebiosach [komentarz do parszy Nicawim]

Fragment VIII Symfonii Mahlera wykorzystywany jest w porządku katolickiej mszy świętej. Irving Berlin, autor piosenki White Christmas, był synem kantora. Felix Mendelssohn, wnuk jednego z pierwszych „oświeconych Żydów” Mojżesza Mendelssohna, komponował muzykę kościelną i pokazał światu nieznaną wtedy nikomu Pasję według św. Mateusza Bacha. Rodzice Simone Weil, jednej z najbardziej wnikliwych chrześcijańskich myślicielek XX wieku (Albert Camus napisał o niej: „To jedyny wielki duch naszych czasów”), byli Żydami. Z żydowskiej rodziny pochodziła też Edyta Stein, która – choć uznana przez Kościół katolicki za świętą i męczennicę – zginęła w Auschwitz właśnie dlatego, że była Żydówką. Czy to klęska Europy, że nie zaakceptowała Żydów i judaizmu? Czy może winni są Żydzi, że nie stawili odpowiednio czoła wyzwaniu? Zjawisko jest skomplikowane i wymyka się prostym wyjaśnieniom.

Lew Tołstoj opowiada historię swoim wnukom/ Wikipedia

Naród gawędziarzy [komentarz do parszy Ki tawo]

Gardner twierdził, że jedną z cech dobrego przywódcy jest zdolność opowiadania szczególnego rodzaju historii – opowieści, która odpowiednio ukazuje nam nas samych oraz nadaje mocy naszej wspólnej wizji. Churchill opowiedział Brytyjczykom historię o ich nieposkromionej odwadze w walce o wolność. Gandhi mówił o dumie Indii i znaczeniu pokojowego protestu. Margaret Thatcher wyjaśniała kwestię znaczenia jednostki wobec wdzierającego się w nasze życie państwa. Martin Luther King tłumaczył, że wielki naród nie może być uprzedzony rasowo. Opowieści tworzą kolektywną tożsamość i dają grupie poczucie celu.

Ubój rytualny, XV wiek/ Wikipedia

Dla dobra zwierząt [komentarz do parszy Ki tece]

Kartezjusz sądził, że zwierzęta nie mają duszy, a więc człowiek może obchodzić się z nimi, jak tylko chce. Judaizm nie podziela tego poglądu. W Księdze Psalmów czytamy: „Dba o nefesz bydlęcia swego sprawiedliwy” (12:10). Oczywiście hebrajskie słowo nefesz oznacza tutaj prawdopodobnie życie, a nie duszę (neszama). Ale w Tanachu zwierzęta to odczuwające istoty.

Maorysi polujący na ptaki/ Wikipedia

Przykazanie ekologiczne [komentarz do parszy Szoftim]

Dla Mędrców przykazanie o niewycinaniu drzew owocowych było czymś więcej, niż tylko kolejnym prawem wojennym. Traktowali je jako binjan aw – konkretny przykład reprezentujący ogólniejszą zasadę. Określili prawo mianem bal taszchit, co oznacza zakaz dokonywania niepotrzebnych zniszczeń. Oto jak podsumowuje go Majmonides: „Prawo dotyczy nie tylko tych, którzy wycinają drzewa, ale również tych, którzy tłuką naczynia, rozdzierają szaty, niszczą budynki, blokują źródła wody i niszczą żywność. Wszyscy ci łamią przykazanie bal taszchit” (Hilchot melachim 6:10). Ów zakaz stanowi halachiczną podstawę ekologicznej etyki i odpowiedzialności.

„Jerozolima ze Świątynią", James Tissot/ Wikipedia

Zbiorowa radość [komentarz do parszy Ree]

Słowo simcha tłumaczone jest zazwyczaj jako: radość, świętowanie, szczęście, zadowolenie, rozkosz czy przyjemność. W rzeczywistości jednak słowo to zawiera nieprzetłumaczalny element. Radość, zadowolenie czy szczęście to słowa wskazujące na nastrój, pewne emocje. Są zazwyczaj stosowane do opisu stanu pojedynczego człowieka. Mają w sobie pewną jednostkowość. Simcha, przeciwnie – nie opisuje stanu emocjonalnego pojedynczego człowieka. Oznacza kolektywną radość, jest społecznym fenomenem. Simchy nie można przeżywać w pojedynkę.

Thomas Cole, „Dzieje imperium: zniszczenie"/ Wikipedia

Polityka pamięci [komentarz do parszy Ekew]

Przytrafią wam się dobre rzeczy – mówi Mojżesz – jednak wszystko zależy od tego, jak na nie zareagujecie. Albo będziecie jeść do syta, radować się i błogosławić Boga, pamiętając, że to od Niego pochodzą wszystkie dobrodziejstwa, albo najecie się do syta i zapomnicie, komu to wszystko zawdzięczacie. Będziecie myśleli, że zdobyliście wszystko wyłącznie pracą własnych rąk: „siła moja i moc ręki mojej zdobyła mi te dobra”. Choć wydawałoby się, że nie ma to większego znaczenia – kontynuuje Mojżesz – wszystko się na tym opiera. Od tego zależy wasza przyszłość jako narodu na własnej ziemi.

„Kraina płynąca mlekiem i miodem", ilustracja z „Treasures of the Bible" Northropa/ Wikipedia

Dlaczego naród żydowski jest tak nieliczny? [komentarz do parszy Wa-etchanan]

Lud żydowski jest nieliczny, ale dokonał wielkich rzeczy, będących świadectwem siły, która go przewyższa. Osiągnął coś, czego nie mógł osiągnąć żaden inny naród tych rozmiarów. To miał na myśli Mojżesz, kiedy powiedział: „Bo chciej się zapytać u dni przeszłych, które były przed tobą, od dnia, którego stworzył Bóg człowieka na ziemi, i od krańca nieba do krańca nieba, czy bywała kiedy rzecz tak wielka, albo czy słyszano o czemś podobnem? Albo pokusiłże się który bóg przyjść, a wziąć sobie naród z pośród narodu próbami, znamionami, i cudami, i wojną, i ręką przemożną, i ramieniem wyciągniętem, i postrachami wielkimi, jak uczynił dla was wiekuisty, Bóg wasz, w Micraim przed oczyma twemi?”.