Z Różewiczem w Karkonoszach [fotografie i wiersze]

W czasie ferii zimowych karkonoskie szlaki są zadziwiająco puste, poza, rzecz jasna, podejściem na Śnieżkę, które zawsze cieszy się dużą popularnością. Nie wiedzieć czemu, góry nie budzą szczególnego zainteresowania. Błąd ten popełniało wielu, w tym Tadeusz Różewicz, który zakochał się w Karkonoszach dopiero na starość. Trochę za późno, bo – jak sam twierdził – nie był już w stanie wędrować po ich najwyższych partiach. W tomie „zawsze fragment. recycling” wydanym w 1998 roku, o którym nie uczymy się w szkołach, o swoim późnym zainteresowaniu pisał w wierszu „Gawęda o spóźnionej miłości”.

karkonosze-sudety-karpacz-szklarska-poreba-samotnia-strzecha-akademicka-dom-slaski-sniezne-kotly-09
liczę sobie
75 lat
i wypisz wymaluj
zakochałem się w Karkonoszach
które mają
około 450 milionów lat

 

karkonosze-sudety-karpacz-szklarska-poreba-samotnia-strzecha-akademicka-dom-slaski-sniezne-kotly-01
zakochałem się w Górach Olbrzymich
w żeńskich łagodnych
dolinach i wzniesieniach
w stromych grzbietach i szczytach
przełęczach polanach prześwitach
kamieniach
kryształach i kwiatach
jodłach piniach
ciszach

 

Zakochać się od pierwszego wejrzenia albo i całkiem na nowo nawet po wielu latach wędrowania na niby oczywistą przełęcz pod Śnieżką. W zeszłą niedzielę na przemian panowała tam gęsta mgła i piękne, zimowe słońce ukazujące panoramę czeskich Karkonoszy. Najwyższe partie gór, przypominające zimą lodową, śnieżną, bezkresną pustynię, zachwycały Gethego i Gerharta Hauptmanna, niemieckiego noblistę, trochę w Polsce już zapomnianego, autora „Tkaczy” czy „Dróżnika Thiela”, opisanego w „Czarodziejskiej górze” pod postacią Pepperkorna [tu ciekawy artykuł na ten temat]. Jego domy w Jagniątkowie i Szklarskiej Porębie to dziś muzea, w których można dowiedzieć się – najwięcej od pracujących tam osób – o ciekawym życiu pisarza, rano odbywającego codzienne spacery, wieczorami pasjami pijącego wino. Bogata willa w Jagniątkowie jest niezłą ilustracją wysokiego poziomu życia pisarza, który w dobie kryzysu lat 20. poprzedniego stulecia zarabiał chociażby na pierwszych ekranizacjach swoich utworów.

Zanim zjawiał się w jednym ze swoich domów, przyjeżdżały przed nim skrzynki wina – zwiastowały przybycie i wyznaczały długość pobytu.

 

karkonosze-sudety-karpacz-szklarska-poreba-samotnia-strzecha-akademicka-dom-slaski-sniezne-kotly-04

 

Spojrzenie na „Drogę przyjaźni polsko-czechosłowackiej”, szlak wiodący szczytami od Śnieżki po Szrenicę, zaskakuje z czeskiej perspektywy. Choć droga szczytami była znana od stuleci, to oficjalnie otwarto ją w 1961 roku. Wtedy to polscy i czescy turyści mogli zwiedzać niedostępne wcześniej rejony Karkonoszy, znajdujące się po drugiej stronie granicy.

Tę granicę, przynajmniej z naszej perspektywy, warto przekraczać – nie tylko polskie Karkonosze prezentują się lepiej od czeskiej strony ale i ich zdecydowanie większa, czeska część zachwyci o wiele bardziej szczególnie tych, którzy nieraz wyruszali w góry z Karpacza czy Szklarskiej.

Dlatego w drodze ze Szrenicy warto skręcić przed Łabskim Szczytem w kierunku źródła Łaby, stamtąd przejść do schroniska Labska bouda, gdzie, przy dobrej widoczności, roztacza się piękna panorama Karkonoszy (zdjęcie drugie od góry i poniższe). Latem czerwonym szlakiem, zimą jedynym dostępnym (z charakterystycznymi palami wskazującymi drogę), przechodzimy do Vrbatovej boudy. Cieszy oko jej piękny, wykonany z betonu przedsionek. Zresztą większość czeskich schronisk prezentuje się zdecydowanie lepiej niż te po polskiej stronie. Harrachovy kameny i zlate navisy to dwa szczyty znajdujące się opodal. Z nich Karkonosze zdają się nie mieć końca i to jest podstawowa różnica pomiędzy ich polską a czeską stroną.

 

karkonosze-sudety-karpacz-szklarska-poreba-samotnia-strzecha-akademicka-dom-slaski-sniezne-kotly-06

 

Zimowa, śnieżna pustynia, mimo wszystko chyba najbardziej spektakularna atrakcja tych gór (na zdjęciu poniżej w drodze do źródła Łaby, do granicy z Polską).

 

karkonosze-sudety-karpacz-szklarska-poreba-samotnia-strzecha-akademicka-dom-slaski-sniezne-kotly-08
Karkonosze powstawały
w okresie kaledońskim
ruchów górotwórczych
ja ujrzałem światło dzienne
9 października 1921 roku

skąd się tu wziąłem?
z Radomska
urodzony pod znakiem Wagi
uformowany
w okresie ruchów totalitarnych
przeszedłem przez
ogień powietrze wojnę

 

Przy odrobinie szczęścia można urodzić się po okresie ruchów totalitarnych i podziwiać najpiękniejsze panoramy Karkonoszy w szybko zmieniającej się scenerii chmur. Czytajcie Różewicza, najlepiej w Karkonoszach.

karkonosze-sudety-karpacz-szklarska-poreba-samotnia-strzecha-akademicka-dom-slaski-sniezne-kotly-07

 

Na drodze ze Szrenicy do Śnieżnych Kotłów minąłem cztery osoby, w drodze na Śnieżkę setki.

karkonosze-sudety-karpacz-szklarska-poreba-samotnia-strzecha-akademicka-dom-slaski-sniezne-kotly-02