Rozliczenie 2017 – podstawowe informacje

Program do rozliczania PIT 2017 a PRF

Od marca 2017 roku podatnicy, którzy wypełniają PIT – 37 mogą korzystać z nowej formy rozliczenia, jaką jest PFR (PFR – Pre-Filed tax Return). Jest to nowa opcja e-administracji, która polega na tym, że urząd udostępnia podatnikowi wstępnie wypełniony formularz podatkowy. Wszystko po to, by zachęcić podatników do składania deklaracji on-line oraz zredukować ilość błędnie wypełnionych PIT-ów. Opcja ta zawiera jednak pewne ograniczenia więc osoby, które będą chciały skorzystać np. z ulg powinny postawić na program do rozliczania PIT 2017. Wystarczy prawidłowo zalogować się do systemu, dokonać sposobu rozliczenia i przesłać zeznanie podatkowe do urzędu podatkowego. Nic bardziej prostszego. Co najważniejsze wszystko to możemy zrobić o każdej porze dnia, nie wychodząc z domu. Pamiętajmy tylko o ostatecznym terminie składania zeznać podatkowych, który mija 30 kwietnia.

Wspólne rozliczenie z małżonkiem.

Z programu do rozliczenia mogą skorzystać zarówno osoby, które rozliczają się indywidualnie, jaki podatnicy, którzy chcą rozliczyć się wspólnie z małżonkiem. Opcję tę wybieramy na samym początku, następnie dokonujemy uwierzytelnienia, wprowadzając dane małżonka, który będzie składał deklarację. W tym celu wpisujemy nasz PESEL, imię i nazwisko, datę urodzenia, a także kwotę przychodu, który uzyskaliśmy w 2017 roku.

Ulgi, odliczenia, załączniki.
Należy pamiętać, że PFR zawiera tylko informacje przesłane do urzędu skarbowego przez płatnika. Są to przede wszystkim kwoty zawarte we wniosku PIT -11. Jeśli więc chcemy skorzystać z dodatkowych ulg lub odliczeń, musimy samodzielnie uzupełnić naszą deklarację. W tej sytuacji wypełniamy dodatkowe rubryki w formularzu, a także stosowny załącznik, który wybieramy z listy systemu.

Jak przekazać 1 procent podatku?
Podobnie sprawa wygląda, gdy chcemy przekazać jeden procent naszego podatku na rzecz wybranej OPP. Właściwą rubrykę w zeznaniu podatkowym wypełniamy samodzielnie, wpisując numer KRS organizacji oraz kwotę 1 procenta. Dopiero po uzupełnianiu wszystkich dodatkowych danych możemy wysłać deklarację do Urzędu i pobrać UPO, czyli Urzędowe Poświadczenie Odbioru.

Kwota wolna od podatku – komu przysługuje?

Kwota wolna od podatku to ratunek dla tych, którzy nie zarobili zbyt wiele, jednak ponieśli koszty uzyskania przychodu, choćby w postaci zaliczek pobranych na podatek dochodowy. Jeśli nasz przychód nie przekroczył sumy 3091 zł, Urząd Skarbowy ma obowiązek zwrócić nam nadpłacony podatek. Kwota, jakiej możemy się spodziewać to maksymalnie 556,02 zł.Kto otrzyma zwrot podatku?
Zwrot podatku otrzymamy poda warunkiem, że poprawnie i terminowo wypełnimy naszą deklarację podatkową. Przy czym nie ma tutaj znaczenia, z jakiego źródła uzyskaliśmy przychód, liczy się to, w jaki sposób rozliczymy się z Urzędem Skarbowym. Zwrot podatku mogą otrzymać zarówno osoby fizyczne, jak i przedsiębiorcy, jednak pod warunkiem, że rozliczają się na zasadach ogólnych, czyli według skali podatkowej. Podatnicy, którzy prowadzą działalność gospodarczą, lecz korzystają z innego modelu podatkowego, tracą prawo do wolnej kwoty. Warto również wspomnieć, że nie tracimy prawa do rozliczenia kwoty wolnej od podatku, jeśli wykazujemy przychody z dwóch różnych źródeł. Należy jednak pamiętać, że w sytuacji, gdy łączymy przychody z różnych źródeł, tylko raz mamy prawo odliczyć kwotę wolną i tylko w odniesieniu do rozliczenia według skali podatkowej.
Przykład: Pan Nowak prowadzi działalność gospodarczą rozliczaną ryczałtem. Oprócz tego przed trzy miesiące, zanim założył firmę, pracował na umowę zlecenie w firmie X. Przychód z tych trzech umów nie przekroczył kwoty wolnej od podatku, czyli 3091zł. Pan Nowak składa w Urzędzie Skarbowym dwie deklaracje: PIT -38, w którym rozlicza przychody z działalności oraz PIT-37, w którym uwzględnia przychody z umów cywilnoprawnych. W PIT-37 ma prawo skorzystać z kwoty wolnej od podatku i otrzymać zwrot z Urzędu Skarbowego.

Forma rozliczenia
Pamiętajmy, że kwotę wolną od podatku możemy ująć w rocznej deklaracji lub rozliczyć w trakcie roku podatkowego. Jeśli chodzi o rozliczenie PIT 2017, to nic się w tej kwestii nie zmieniło. Wystarczy wybrać deklarację PIT-37 lub PIT-36, wypełnić ją prawidłowo oraz złożyć we właściwym Urzędzie Skarbowym. Jeśli wcześniej złożyliśmy odpowiedni załącznik z naszym numerem konta bankowego, zwrot podatku otrzymamy przelewem.

Ulga na internet 2017

Od marca do końca kwietnia 2018 będziemy składać deklaracje podatkowe za 2017 rok. Większość podatników wypełni PIT -37, a tym samym ma prawo do skorzystania z ulg podatkowych. Mimo wprowadzonych ograniczeń, nadal najbardziej popularną ulgą jest ulga na internet. Przede wszystkim dlatego, że praktycznie każdy może z niej skorzystać.
Komu przysługuje prawo do ulgi
Ulga obejmuje wszystkich podatników, którzy rozliczają się na zasadach ogólnych, a więc według skali podatkowej. Przy czym nie ma tutaj znaczenia ani źródło przychodu, ani jego wysokość. Limitem objęta jest tylko kwota odliczenia i wynosi ona 760 zł. Koszty związane w wydatkami na internet odliczamy od podstawy opodatkowania. Z ulgi może skorzystać tylko dwukrotnie, w dwóch następujących po sobie latach podatkowych. Przykładowo ulgę uwzględniamy w rozliczeniu pit 2017, a następnie pit 2018 online.

Z tego przywileju mogą także skorzystać przedsiębiorcy, jeśli spełnią warunki określone w ustawie o podatku dochodowym. Po pierwsze prawo do ulgi na internet przysługuje wyłącznie przedsiębiorcą, którzy rozliczają się według skali podatkowej ( formularz PIT-36) lub ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych (formularz PIT-38). Oprócz tego ulgę w zeznaniu rocznym uwzględniamy tylko wtedy, gdy nie wliczamy rachunków za internet do kosztów prowadzenia działalności. Jeśli bowiem korzystamy z internetu i zaliczamy poniesione z tego tytułu wydatki do kosztów, nie możemy odliczyć ich od podstawy opodatkowania. Przy czym jeśli wydatki przekraczają 760 zł, można część z nich odliczyć w ramach ulgi, a pozostałą część uwzględnić (w odpowiedniej proporcji) w kosztach uzyskania przychodu.

Jak uwzględnić ulgę w deklaracji PIT
Jeśli zdecydujemy się rozliczyć online, wówczas wystarczy wypełnić właściwą e-deklarację wraz z załącznikiem PIT/O, w który wykazujemy poniesione koszty. Warto pamiętać, że odliczamy tylko koszty samej usługi dostępu do internetu (abonament). Wydatkiem nie są natomiast koszty związane z zakupem modemu czy opłaty aktywacyjne.

Wszystko, co powinieneś wiedzieć o uldze internetowej

Podatnicy, którzy będą w tym roku wypełniać PIT mogą skorzystać z ulgi na internet, jednak pod określonymi warunkami. Oprócz tego powinni posiadać określoną dokumentację, która potwierdzi faktyczne wydatki poniesione z tego tytułu.
Co warto wiedzieć w tym temacie? Przede wszystkim, czy rodzaj sieci internetowej, z której korzystamy ma znaczenie. Otóż nie. Możemy odliczyć zarówno internet mobilny w telefonie, jak i stacjonarny, z które korzystamy w domu. Jeśli regularnie korzystamy z internetu w kafejce lub posiadamy przenośny modem do laptopa, także przysługuje nam ulga z tytułu poniesionych na ten cel wydatków. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że ulga dotyczy wyłącznie tych płatności, które bezpośrednio wiążą się z korzystaniem z samej sieci. Zatem nie zmniejszymy podstawy opodatkowania o koszty związane z zakupem modemu, kabli, a także montażem lub serwisem usługi.
Kolejna istotna kwestia dotyczy faktur i rachunków. Stanowią one dowód poniesionych przez nas kosztów i muszą być wystawione na nasze imię i nazwisko. Sama faktura czy też umowa z dostawcą nie jest jednak bezpośrednim dowodem regularnie dokonywanych płatności. Dowodem będzie wyłącznie faktura z dopiskiem „opłacone” lub odcinkiem pocztowym, potwierdzającym zapłatę. Oczywiście taki sam dowód wpłaty stanowi przelew bankowy z potwierdzeniem.
Liczy się także kwota opłaty za internet, która powinna zostać wyszczególniona na fakturze. Może to stanowić pewien problem przy tzw. umowach pakietowych, gdy dostawca sprzedaje nam internet wraz z telefonem lub telewizją. W takim wypadku na umowie oraz fakturze powinna być osobno ujęta kwota, jaką musimy zapłacić za korzystanie z sieci. Bark takiego wyszczególnienia spowoduje, że stracimy prawo do ulgi.
Ulgę za internet uwzględniamy w naszej podstawowej deklaracji PIT oraz w załączniku PIT/O. Tak samo wygląda rozliczenie PIT online, jak i metodą tradycyjną – w pierwszej kolejności wypełniamy załącznik, a następnie łączną kwotę odliczeń od dochodu przepisujemy do głównego formularza PIT.

Umowa-zlecenie: czy faktycznie korzystna dla pracodawcy?

Umowa-zlecenie to popularna umowa cywilnoprawna, która często jest alternatywą dla umowy o pracę. Dla wielu młodych ludzi, szczególnie tych mniej doświadczonych, jest to nierzadko jedyna forma współpracy z pracodawcą. Niestety w porównaniu z umową o pracę, gwarantuje ona mniej praw i przywilejów, chociaż pracownik wykonuje dokładnie te same czynności.
Oczywiście taka forma zatrudnienia ma swoje plusy i minusy. Warto zatem wiedzieć, z czym wiąże się podpisanie tego rodzaju umowy i jakie są różnice między umową-zleceniem a umową o pracę. Pierwsza różnica to fakt, że jest to umowa cywilnoprawna. W praktyce oznacza to, że w tym przypadku zastosowanie mają przepisy Kodeksu cywilnego, a nie Kodeksu pracy. Jest to umowa, którą zawiera się między zleceniobiorcą, a zleceniodawcą, zaś jej przedmiotem jest określona czynność wykonywana na warunkach określonych w umowie. Ta definicja odróżnia ją także od innej formy umowy cywilnoprawnej, a mianowicie umowy o dzieło.
Obecnie wielu pracodawców korzysta z umowy-zlecenia, by obniżyć koszty pracy. W praktyce bowiem ciężko jest odróżnić, czy pracownik wykonuje swoje obowiązki w sposób, który kwalifikuje dane stanowisko do objęcia umową o pracę, czy wciąż umową-zleceniem. Główną różnicą będzie tutaj fakt, że zleceniobiorca nie ma obowiązku wykonywania zlecenia w ściśle określonym miejscu ani czasie, nie jest też zależny od zleceniodawcy. Pracownik nie ma także prawa do płatnego urlopu czy chorobowego.
Inna sprawa, czy umowa-zlecenie jest faktycznie mniej kosztowna dla pracodawcy. Właściwie od wynagrodzenia brutto pobierane są zarówno składki na ubezpieczenie społeczne i rentowe, jak i ubezpieczenie zdrowotne. Od każdej umowy należy odprowadzić także zaliczkę na podatek dochodowy, o czym należy pamiętać wypełniając rozliczenie pit przez internet. Faktycznie zatem koszty zlecenia zrównują się z kosztami umowy o pracę. Jedyna różnica pojawia się w sytuacji, gdy zatrudniamy studenta do 26. roku życia. Wtedy pracodawca nie odprowadza od zleceniodawcy swojej części składek do ZUS oraz na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń.