Październik, 2014

Zachariasz Frankel i wrocławskie korzenie konserwatywnego judaizmu

14. punkt spisanego w lutym 1854 r. statutu Żydowskiego Seminarium Teologicznego Fundacji Fränckla we Wrocławiu mówi, że na jego dyrektora „może być powołany tylko rabin uczony, powszechnie ceniony za głęboką znajomość teologii żydowskiej” oraz z „ogólnym naukowym wykształceniem, który dzięki swojej religijności cieszy się powszechnym zaufaniem”. Precyzuje również, że wyboru dyrektora dokonuje rada kuratorów, konsultując się przy tym z rabinami z trzech „najbardziej poważanych gmin izraelickich Niemiec”. Historia zweryfikuje te założenia, bowiem tylko dwie osoby w ponad osiemdziesięcioletniej historii instytucji będą nosiły tytuł Seminardirektor. Już w 1879 roku po śmierci Leysera Lazarusa (kierującego placówką przez ledwie cztery lata), dyrektorskie obowiązki…

Louis Armstrong /fot. Wikipedia

Louis Armstrong, „Idź, Mojżeszu!”

Pomagała mu rodzina żydowskich emigrantów z Litwy, państwo Kornofsky. Nie tylko dawali mu zarobić, ale traktowali go prawie jak krewnego; to oni pierwsi podarowali Louisowi kornet. „Biali bezbożnie szydzili z nich, uważając się za lepszych niż Żydzi. Choć miałem tylko siedem lat, już to rozumiałem”, wspominał po latach. Od tej rodziny dostał nie tylko swój pierwszy instrument. Pewnego dnia w 1960 roku znany fotograf Herb Snitzer zrobił zdjęcie jadącemu w autobusie artyście: zauważył, że ma przy sobie, jak zawsze, tarczę z Gwiazdą Dawida. Medalion ten nosił do końca życia i mówił, że to w domu swoich litewskich przyjaciół uczył się życia.

Okładka debiutanckiej płyty zespołu Ramones (1976)

Żydowskie korzenie punk rocka

Śledząc historię punka i jego filozofię, zaczynając od komika Lenny’ego Bruce’a, przez współzałożyciela magazynu „Punk” Johna Holmstroma, pierwszych rockowych krytyków muzycznych, managerów, muzyków, producentów, właściciela słynnego nowojorskiego klubu CBGB Hillego Kristala, kończąc na kierownikach wytwórni muzycznych, można odnieść wrażenie, że punk rock jest żydowski. Zestawiając tę filozofię z problemami tożsamościowymi Żydów (szczególnie po drugiej wojnie…

okladka-chidusz-maj-piec-artykulow

Pięć artykułów na urodziny

Po roku od ukazania się pierwszego numeru „Chiduszu” zapraszam Państwa do dalszej lektury naszego pisma w tej nowoczesnej, zmienionej formie. W przeciągu dwunastu miesięcy liczba publikowanych co miesiąc artykułów wzrosła dwukrotnie, a przy tym nie tylko nie tracimy na jakości prezentowanych tekstów, lecz wciąż stawiamy wyżej poprzeczkę. Wybrałem dla Państwa pięć artykułów z minionego roku, które z jednej strony w pełni oddają ideę „Chiduszu”, z drugiej zaś są cennym głosem w różnych dyskusjach podejmowanych w Polsce.

mechel-zweig-pilzno-chidusz-cover

Mechel Zweig i jego rysunki

W roku szkolnym 1938/1939 Mechel Zweig był uczniem klasy IV b w powszechnej szkole podstawowej w Pilźnie, leżącym w ówczesnym województwie krakowskim. Jego świadectwo szkolne to niewątpliwie świadectwo dobrego ucznia: cztery lata nauki i same najwyższe noty. Piątki z arytmetyki, języka polskiego, śpiewu, zajęć praktycznych, ćwiczeń cielesnych. Z rysunku – zawsze czwórka.